9/29/2011

Kilka dni przerwy ze względu na spóźnione wakacje :)
Gdzie byłam? Dla osoby, która zgadnie (odpowiedzi  w komentarzach) przygotuję drobną niespodziankę :)






A na samym końcu trafiliśmy do małej kamienicy, w której można było kupić wszystko: krasnale, materace, kufle do piwa, a nawet popiersie Stalina.



I jeszcze rzecz, która mnie zdziwiła. Fotel, nic specjalnego, a kosztował ok. 13 tysięcy PLN. Jak się podoba?

Wracając do papierowych zaległości -  kartka ślubna:



Miłego wieczoru!

9/21/2011

urodzinowo...

urodzinowo...
Jakiś czas temu urodziny obchodziła Ola i dostała taką kartkę:


Wykorzystany powyżej papier to oczywiście Galeria Papieru, która dzisiaj obchodzi pierwsze urodziny  i z tej okazji organizuje candy:


To tyle na dzisiaj :)


9/20/2011

Dni mijają...

Dni mijają...
... jeden za drugim w niesamowicie szybkim tempie. Przez jakiś czas nie zaglądałam na bloga, fora, praktycznie nie siadałam do komputera. Zaczyna się jesień, życie jakieś takie bardziej usystematyzowane... Może posty będą pojawiać się częściej.

Pierwszy rzut z zaległości... Moja zmora wakacyjna ;), czyli 60 zaproszeń:





Dziękuję tym, którzy zaglądali tu podczas mojej nieobecności :)
Ciąg dalszy może jutro.
podobne posty