2/05/2013

Przestój przymusowy - zaproszenia.

Witajcie!

dziękuję za komentarze pod poprzednimi postami. Cieszy mnie, że każdego dnia Ktoś tutaj zagląda, choć ja nie mam czasu, aby pokazać coś nowego.

Ostatnio na tapecie zaproszenia ślubne. Mimo ilości robiło się je bardzo przyjemnie, gdyż... tworzyłam w niezwykle miłym towarzystwie - Magda, dziękuję :*. Nie byłyśmy jednak same - męska część towarzystwa spisała się na medal! Po pierwsze - nie przeszkadzali, po drugie - gotowali. Dwa popołudnia, dwóch mężczyzn w kuchni, dwa obiady, dwa desery - czego chcieć więcej?

A oto efekty naszej pracy:






Pozdrawiam,
Agafia


11 komentarzy:

  1. Śliczne :) Bardzo eleganckie i nieprzesłodzone!

    OdpowiedzUsuń
  2. super! :)
    imponujący stosik :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. imponujący stosik, zaiste :) piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Są bardzo ładne, delikatne, ale bardzo eleganckie. No i ilość robi naprawdę imponujące wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow ale sporo tego :)) Super wyszły te zaproszenia :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne a jaka ilość, podziwiam za wytrwałość, ale skoro mężczyźni zapewniali posiłki i kawę to czego chcieć więcej :)Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocze :)))) a ile pracy,podziwiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. zaproszenia są na prawdę śliczne :)
    kolorystyka bardzo elegancka i subtelna :)

    pozdrawiam !
    ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, hurtowa produkcja :) Śliczne te zaproszenia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! Każde Wasze słowo bardzo mnie cieszy i jest ogromną motywacją do dalszego pisania.

podobne posty