3/07/2011

Koralikowałam...

... i zdarza się, że wracam do tego wdzięcznego zajęcia. Poniżej kolczyki sprzed dwóch, może trzech lat.Wśród nich moje ulubione marmurki. Dziwne, że nie mam ani jednej pary.

Dobrej nocy!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję! Każde Wasze słowo bardzo mnie cieszy i jest ogromną motywacją do dalszego pisania.

podobne posty