3/04/2012

Powrót

Oj długo, długo mnie nie było, a mimo to blog regularnie był odwiedzany, za co serdecznie dziękuję. Jakoś tak wyszło, że luty w moim życiu minął niepostrzeżenie... Trochę działałam scrapowo, więcej szalałam w kuchni.
Najważniejsza w lutym była wymiana z Blue Anną. Ania napisała do mnie jakiś czas temu maila z propozycją dokończenia mojego obrazka krzyżykowego, który marnuje się w szufladzie. W rezultacie wyszło tak, że Ania wyszyje dla mnie obrazek z domkiem. Takie cudo dostałam:


Ale Ania nie poprzestała na jednym obrazku i dostałam drugi, równie piękny


oraz przeurocze zawieszki: serducho, motylka i apetyczną muffinkę.




Wszystkie cuda prześlicznie wykończone. Stwierdziłyśmy z mamą, że obrazki Anny można wieszać nawet na lewej stronie - są tak estetyczne!

Ja w wymiance miałam podarować Ani notesik, scrapuszko i zakładkę dla młodej Damy. Oto co powstało:






Czuję, że piękności, które otrzymałam zasługują na więcej... ale do tego jeszcze wrócę.


I jeszcze na koniec WIOSNA w moim ogródku:


Miłego dnia.


7 komentarzy:

  1. Już przebiśniegi? U nas jeszcze tylko-tylko śnieg stopniał.
    Prezenty z obu stron fajne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajną wymiankę sobie zrobiłyście. Obie jesteście zadowolone a to najważniejsze :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj! Dobrze, że już jesteś! Byłaś pierwsza, która do mnie zajrzała na bloga, liczyłam więc na blogową znajomość i już się zmartwiłam, że nic z tego, bo Ciebie nie było i nie było... Cieszę się, że wróciłaś. Czekam na następne posty, życzę dobrego dnia, słońca i humorku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie, że jesteś ^^ udana wymianka :) a przebiśniegów zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i wreszcie blogowy powrót:) U mnie jeszcze przebiśniegów nie ma, ale może już niedługo:)
    Super wymianka!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie tez już przebiśniegi wkoło :)Fajnie ze wróciłaś, bo zaglądam stale :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale przebiśniegi, zazdroszczę, muszę wsadzić żeby w przyszłym roku się takimi cieszyć:) A domki fajnie wyglądają na tym sznurku:) Zakladka jest w ciągłym użyciu, reszty mi szkoda mazać;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! Każde Wasze słowo bardzo mnie cieszy i jest ogromną motywacją do dalszego pisania.

podobne posty