4/13/2012

Złotem oprószona.

Puszka po cukierkach została puszką na nie wiem co. Jednak przeobrażanie zwykłych, prostych rzeczy daje mnóstwo radości. papier, koronka, sznurek, kilka cekinów, koraliki i mikrokulki. Powstało:



Z góry prezentuje się monochromatycznie:



Góra, mówiąc skromnie, bardzo mi się podoba, dlatego raz jeszcze:


Szczęśliwego trzynastego!

6 komentarzy:

  1. Prześliczna puszka!!! Idealna do przechowywania skarbów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna!!! Pozbierałam ostatnio jakieś puszki po alkoholach - więc dzięki za inspirację :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie ją ozdobiłaś.Teraz to musi stać na honorowym miejscu.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ piękne, a mogłabym wiedzieć co to za wzór dziurkacza w kwiatku ten pierwszy zaraz pod ćwiekiem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! Każde Wasze słowo bardzo mnie cieszy i jest ogromną motywacją do dalszego pisania.

podobne posty