5/10/2012

Z mapą łatwiej.

Na początek: Blue Anno, Tuome, Panacota, Chabrowa Panienko - dziękuję za komentarze pod ostatnim (i wcześniejszymi) postami. Cieszę się ze wszystkich odwiedzin, ale komentarze radują mnie najbardziej. Uwielbiam to miłe uczucie, kiedy widzę, że ktoś zainteresował się moimi rzeczami, poświęcił chwilę cennego czasu i napisał co myśli :)

Ale na temat... Kolejny raz narysowałam sobie mapkę i wg niej stworzyłam kartkę. Proces produkcyjny dużo szybszy niż zazwyczaj, czyli skończyłam kartkę nie oglądając wszystkiego po 3 godziny i nie dumając nad nią kilka dni :)

Tym razem zielono i wiosennie, czyli tak jak jest za oknem... dziś :) Bo jutro wraz z weekendem przychodzi zimno i deszcze. 



Spróbowałam strzępienia, czyli ładniej określając "postarzania" brzegów. Byłam chyba trochę zbyt delikatna, ale wydaje mi się, że efekt na żywo jest ... odpowiedni. Nie za dużo, nie za mało... w sam raz. 


Kwiatki produkcji własnej, stworzone w ramach relaksu tj. nie trać czasu na oglądanie filmu; rób kwiatki i oglądaj film.


Miłego i ciepłego wieczoru!

A.


7 komentarzy:

  1. fajne łączenie przyjemnego z.. przyjemnym :D śliczne kwiatuszki, kartka tak samo, postarzenie jak najbardziej na tak! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym razem nic nie napisze o :) Ani tego, ze lubuje się w stylu w jakim tworzysz, ani to ze postarzanie Ci się udało, ani tego ze jak zwykle mi się podoba... :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie też bardzo się kartka podoba ^^ i to jeszcze w najpiękniejszym kolorze na świecie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. No no no, ta kartka to jakby specjalnie dla mnie;) Zielooooona:):) I bardzo ładna.
    Ta i poprzednia są moimi ulubionymi. A zatem: z wcześniejszym planem pracy wychodzą naprawdę super kartki:)
    ps. Zajrzyj do mnie, ściągnęłam coś od Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogromnie mi się podoba! Jak Ty robisz te kwiatki?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! Każde Wasze słowo bardzo mnie cieszy i jest ogromną motywacją do dalszego pisania.

podobne posty