10/06/2013

Jak szybko mija czas...

Dziś będzie inaczej, bardziej jesiennie...

Poprzedni post opublikowałam przed wyjazdem na wakacje... Urlop był wspaniały, słoneczny... Wróciliśmy równo tydzień temu, opaleni, zadowoleni, z walizkami wypchanymi ziołami, rakiją, ceramiką i... piaskiem ;)

Niestety ostatni tydzień był dla mnie bardzo, bardzo smutny i mimo braku zajęć, wielkiej bezczynności trwał niesamowicie długo, a zarazem okropnie krótko... Filozoficznie i zawile się tutaj zrobiło.

Dlatego żeby zakończyć radośnie i klarownie - kilka godzin temu zostałam ciocią! :)

A.

10 komentarzy:

  1. życie kołem się toczy... Jedni odchodzą robiąc miejsce kolejnym pokoleniom!
    Ściskam mocno i w smutku i radości...!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Klaudynko! I u mnie dokładnie taki przypadek - wczoraj pożegnaliśmy Dziadka, dziś urodziła się Jego prawnuczka.

      Usuń
  2. Nie dalej jak wczoraj myślałam o Tobie :D
    Ty ciocia zostałaś, a ja póki co w połowie mama po raz drugi... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze mieć porównanie. Gdyby wszystko, każdy dzień życia byłby taki sam co miałoby być doceniane i wyczekiwane z niecierpliwością. Dla tych chwil warto żyć :) a, że później zderzamy się z szarością codziennego dnia i smutkiem, nudą... cóż. Taka cena Życia :)
    (szkoda, że taka mądra nie jestem na co dzień ;P)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje, widzę, ze nie będę sama w temacie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Temat dzieci wśród bliskich znajomych i rodziny to u nas numer 1 ;) Dwójka już na świecie, trójka w drodze :)

      Usuń
  5. Gratulacje i wszystkiego dobrego dla malucha:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję! Każde Wasze słowo bardzo mnie cieszy i jest ogromną motywacją do dalszego pisania.

podobne posty